Z każdą sprawą sądową wiążą się koszty, jakie należy uiścić wraz z wniesieniem pozwu do sądu. W sprawach frankowych korzystną okolicznością jest fakt, że ustawodawca określił jasno maksymalną wysokość opłaty sądowej od pozwu i nie może ona przekroczyć kwoty 1.000 zł. Jest to spore ustępstwo na rzecz frankowiczów. Sprawy o ustalenie nieważności umowy kredytowej oraz o zapłatę mają w większości przypadków wartość przedmiotu sporu rzędu kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych. Nawet jednak w przypadku wysokiej wartości przedmiotu sporu opłata sądowa od pozwu nie może przekroczyć kwoty 1.000 zł.
Wraz z pozwem dotyczącym aktywnego kredytu frankowego można złożyć wniosek o zawieszenie płatności rat na czas procesu od którego nie jest pobierana opłata sądowa. Jeśli z kolei wniosek o zawieszenie płatności rat składany jest w toku sprawy, wówczas opłata sądowa wynosi 100 zł.
Oprócz opłat sądowych należy również uwzględnić opłatę skarbowa od pełnomocnictwa, która wynosi 17 zł od jednego stosunku pełnomocnictwa.
Przyznać zatem należy, że wysokość opłat sądowych jest stosunkowo niska w relacji do korzyści jakie można uzyskać ze sprawy.
Kolejnym aspektem, który wpływa na koszty sprawy frankowej, jest wynagrodzenie kancelarii prawnej. Ile kosztuje pozew frankowy oraz reprezentacja przed sądem, zależy od tego, jakie honorarium zaoferuje kancelaria za prowadzenie sprawy. Mogą to być opłaty ryczałtowe lub proporcjonalne do wygranej kwoty. Warto dokładnie omówić te kwestie z wybraną kancelarią, aby uniknąć nieprzewidzianych kosztów.
Zaznaczyć również należy, że obecnie sądy nie przeprowadzają dowodu z opinii biegłego, uznając, że tego typu dowód jest zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy o ustalenie nieważności umowy kredytowej. W toku sprawy nie powstają zatem koszty związane z opinią biegłego sądowego. Sądy w zdecydowanej większości przypadków stoją na stanowisku, że ocena abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej jest oceną prawną. Badanie sposobu wykonywania umowy przez bank, relacji kursu bankowego do kursów średnich NBP jest bez znaczenia. Sama możliwość odgórnego i arbitralnego narzucenia kursu kupna/sprzedaży bez informacji o ryzyku związanym z zawarciem umowy powiązanej z walutą CHF jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia abuzywności umowy.
Wynagrodzenie kancelarii za sprawę frankową
Wynagrodzenie kancelarii za sprawę frankową jest istotnym elementem, który frankowicze muszą wziąć pod uwagę, planując postępowanie sądowe. Często kancelarie ustalają wynagrodzenie w formie ryczałtu płatnego z góry lub niższego wynagrodzenia wstępnego wraz z procentem od wygranej (success fee). Takie podejście pozwala klientom wybrać ofertę adekwatnie do ich preferencji i możliwości finansowych. Część klientów decyduje się ponosić koszty sprawy już na etapie zlecenia sprawy do prowadzenia, z kolei inni wolą mieć pewność, że sprawa jest wygrana i rozliczyć się z wynagrodzenia od sukcesu. Warto zaznaczyć, że wynagrodzenie może się różnić w zależności od prestiżu kancelarii oraz jej doświadczenia w prowadzeniu spraw frankowych.
Kluczowe jest, aby przed podjęciem decyzji o wyborze kancelarii dokładnie zapoznać się z ofertą, porównać koszty i zdecydować się na współpracę z prawnikiem, który gwarantuje profesjonalne podejście oraz transparentne warunki wynagrodzenia.
Spłacony kredyt frankowy a pozew sądowy
Osoby, które spłaciły swoje kredyty frankowe, także mają możliwość dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Nawet po całkowitym uregulowaniu zobowiązania, kredytobiorcy mogą wnieść pozew przeciwko bankowi. Taka decyzja może przynieść korzyści w postaci zwrotu nadwyżki ponad otrzymany od banku kapitał. Żądanie może opiewać także na zwrot całości wpłat, bank może podnieść zarzut potrącenia co do kwoty kapitału.
Ponadto co istotne, oprócz dochodzenia nadwyżki ponad kwotę kapitału, wraz z pozwem można żądać odsetek ustawowych za opóźnienie, które prowadzą do dodatkowego przysporzenia rzędu kilku lub kilkunastu tysięcy złotych.
Składanie pozwu w sytuacji, gdy mamy do czynienia z przypadkiem spłacony kredyt frankowy a pozew, wymaga dokładnego przeanalizowania umowy kredytowej oraz zgromadzonych dowodów, w tym przede wszystkim zaświadczenia z banku dotyczącego historii spłat rat i opłat okołokredytowych.
Opłata sądowa w sprawie spłaconych kredytów frankowych także nie może przekroczyć kwoty 1.000,00 zł. Oznacza to, że nawet w sytuacji gdy roszczenie sięga kilkudziesięciu czy kilkuset tysięcy złotych, opłata sądowa nie może być wyższa niż 1.000.00 zł – to bardzo korzystne rozwiązanie. Warto skorzystać z pomocy doświadczonego prawnika, który oceni szanse na wygraną i przeprowadzi przez cały proces.
